Grzebie w uszach
Nęci, wzrusza
Cisza
Ta banalnie
niebanalna
Ta dźwięcząco
atonalna
Cisza
cisza
...
wtorek, 19 kwietnia 2011
poniedziałek, 28 marca 2011
***
/do zaśpiewania (wyrecytowania) na dowolną melodię, co gra w środku i rytmem się zgadza/
Niech puch się pruszy
w cichości duszy
Niech cicho grzeje plusz
Chłodnego serca
Stal nie wzruszy
Ni żaden mosiądz, chrom
Ta-dom
Ta-dom
Ta-dooooooooooom
Niech puch się pruszy
w cichości duszy
Niech cicho grzeje plusz
Chłodnego serca
Stal nie wzruszy
Ni żaden mosiądz, chrom
Ta-dom
Ta-dom
Ta-dooooooooooom
środa, 8 grudnia 2010
Bez zadyszki
Nie muszę się
na-raz-zaraz zwijać
Nie ma też potrzeby
natychmiast się wspinać
Mamona już przestała
straszyć
Nie wszystko w życiu
jest dla kasy
Bez zadyszki
cztery dyszki
w planach mam
Cztery blaszki
Bez porażki
Taki plan
Spokojnym rytmem
idą sprawy nasze
Tyle jest światła
Ile jest radości w czasie
I tylko bacznie patrzę
co tu zbroić lepiej
By jak najrzadziej
zdarzało się ogniwo ślepe
Bez zadyszki
cztery dyszki
w planach mam
Cztery blaszki
Bez porażki
Taki plan
na-raz-zaraz zwijać
Nie ma też potrzeby
natychmiast się wspinać
Mamona już przestała
straszyć
Nie wszystko w życiu
jest dla kasy
Bez zadyszki
cztery dyszki
w planach mam
Cztery blaszki
Bez porażki
Taki plan
Spokojnym rytmem
idą sprawy nasze
Tyle jest światła
Ile jest radości w czasie
I tylko bacznie patrzę
co tu zbroić lepiej
By jak najrzadziej
zdarzało się ogniwo ślepe
Bez zadyszki
cztery dyszki
w planach mam
Cztery blaszki
Bez porażki
Taki plan
poniedziałek, 29 listopada 2010
Piosenka zimowa
Zima jakby zbyt szybko
Przyszła tu w tym roku
Nagle, jest śnieg
A mróz mu groźnie
dotrzymuje kroku
A ja wczuwając się w to
Pośpieszne umieranie
Palę jednego za drugim
niezdrowo się bawię
Nie ma nic
Tylko ogień cicho grzeje
Nie ma nic
Tylko ogień cicho grzeje
Możne trzeba skończyć z tym
Znaleźć jakiś ciepły strych
Tak po angielsku wynieść się
cichutko zasnąć sobie w nim
I spać, spać, spać
w kokonie z kurzu i pajęczyn
Spać, spać
Do wiosny spać nic więcej
Gdy nie ma nic
Tylko ogień cicho grzeje
Nie ma nic
Tylko ogień cicho grzeje
Przyszła tu w tym roku
Nagle, jest śnieg
A mróz mu groźnie
dotrzymuje kroku
A ja wczuwając się w to
Pośpieszne umieranie
Palę jednego za drugim
niezdrowo się bawię
Nie ma nic
Tylko ogień cicho grzeje
Nie ma nic
Tylko ogień cicho grzeje
Możne trzeba skończyć z tym
Znaleźć jakiś ciepły strych
Tak po angielsku wynieść się
cichutko zasnąć sobie w nim
I spać, spać, spać
w kokonie z kurzu i pajęczyn
Spać, spać
Do wiosny spać nic więcej
Gdy nie ma nic
Tylko ogień cicho grzeje
Nie ma nic
Tylko ogień cicho grzeje
sobota, 21 sierpnia 2010
Bioelektrorewoucja
(czyli odrzucony fragment z "Bajek robotów", telepatycznie przekazany przez mistrza Lema i bezczelnie splagiatowany przeze mnie ;-))
W biurach praca
wszyscy w transie
Siedzi szympans
przy szympansie
Każdy klepie
na maszynie
i obwieszczeń
rzeka płynie:
Bioelektrorewolucja
Bioelektrorewolucja
Bioelektrorewolucja
Bioelektrorewolucja
W ciemnych barach
późno w nocy
Androidów tłum się tłoczy
Olej z dodatkami
płynie strumieniami
Nietrzeźwi podpierając się
wychodzą parami...
Bioelektrorewolucja
Bioelektrorewolucja
Bioelektrorewolucja
Bioelektrorewolucja
Głupi jestem
Głupi byłem
Nic a nic
się nie zmieniłem
Bioelektro...
Bioelektro...
...rewolucja
W biurach praca
wszyscy w transie
Siedzi szympans
przy szympansie
Każdy klepie
na maszynie
i obwieszczeń
rzeka płynie:
Bioelektrorewolucja
Bioelektrorewolucja
Bioelektrorewolucja
Bioelektrorewolucja
W ciemnych barach
późno w nocy
Androidów tłum się tłoczy
Olej z dodatkami
płynie strumieniami
Nietrzeźwi podpierając się
wychodzą parami...
Bioelektrorewolucja
Bioelektrorewolucja
Bioelektrorewolucja
Bioelektrorewolucja
Głupi jestem
Głupi byłem
Nic a nic
się nie zmieniłem
Bioelektro...
Bioelektro...
...rewolucja
Subskrybuj:
Posty (Atom)
